Cel, ognia PAL ! Bieganie i Planowanie – co mają wspólnego :-)

Cel, ognia PAL ! Bieganie i Planowanie – co mają wspólnego :-)

No właśnie. Jak ja mam to zrobić skoro nie mam czasu!? W jaki sposób mam osiągnąć coś, skoro cały czas w locie?

czytaj do końca – tam pokazuje jakiego narzędzia używam do planowania 🙂

Zacznijmy jednak od początku!

– „Ale ja na to nie mam Czasu”… najczęściej to słyszę, od osób, które faktycznie tego czasu nie mają. Następnie słyszę, Adam chciałbym więcej zarobić, albo zmienić samochód. Marzą mi się porządne wakacje, a nie stać mnie na nie. Bez przerwy praca-dom-dzieci, praca-dom-dzieci, i gdzie tu mam znaleźć wolny czas?

TAK miałem bardzo podobnie, zabiegany, bez pieniędzy, bez czasu, mnóstwo pracy, firma, praca, praca firma! I tak w kółko!

Coś nie działało!

W ten oto sposób zmierzałem do autodestrukcji mojego życia/zdrowia.

To był początek końca mojego olewczego podejścia do życia, rodziny, pracy, zdrowia i finansów.

2014r. przełom wiosny i lata. Stałem na drabinie doglądając montażu balustrady u klientów, gdy nagle dostałem sygnał od organizmu, „zejdź z drabiny”… i tak się zaczęło.

Po dotknięciu stopą ziemi potężny paraliż wyłączył mi w głowie coś co odpowiada za utrzymywanie pozycji pionowej, kiedy ostatkami sił świadomości dotarłem do schodów za rogiem domu – padłem i w tym momencie chciałem by świat się dla mnie skończył wyłem wewnętrznie z bólu…!

To był początek moich problemów zdrowotnych o których piszę w mojej książce o tytule roboczym”PoProstuZacznij” , które doprowadziły mnie po wielu badaniach lekarskich, od neurologa przez morfologię, laryngologa, przepływy żył, tomografii komputerowej, błędnika do wielu radykalnych zmian w moim życiu.

Do 36 roku mojego życia nie miałem czasu by dbać o siebie: uprawiać aktywność fizyczną zdrowo i regularnie się odżywiać, mieć czas dla rodziny.

Moją wymówką była praca, zlecenia, firma, klienci..

Do czasu aż utraciłem niedocenione zdrowie!

Pod koniec 2015 roku MUSIAŁEM znaleźć ten czas na odzyskanie równowagi w zdrowiu i przywróceniu mojego organizmu do normalnego zdrowego funkcjonowania!

Czy zapłaciłem wysoką cenę za powrót do zdrowia? – jestem w 100 % przekonany, że TAK.

Czy droga, którą przebyłem warta była tylu wyrzeczeń? – Droga była bezcenna.

Kiedy zidentyfikowałem przyczyny, które doprowadziły do tak drastycznego upadku mojego zdrowia, wiedziałem, że tylko Super diametralna zmiana jest w stanie przywrócić moje zdrowie do stanu „prawie idealnego”.

I dzięki temu, że całe moja zdrowie i życie postawiłem na jedną kartę, zaufałem swojej intuicji, teraz mogę się podzielić z Tobą tym co pozwoliło mi szybko odzyskać moje zdrowe życie!

Odzyskanie zdrowia, które trwało prawie 3 miesiące i wymagało ode mnie wprowadzenia nowych nawyków.

Wtedy bardzo świadomie wyznaczyłem CEL :

  • zdrowie-moje życie,

Jak to osiągnę?

  • dobry plan ćwiczeń siłowych
  • nowych zdrowych nawyków żywieniowych
  • plan na ćwiczenia aerobowe

Całkowicie musiałem przerobić mój plan dnia, kiedy zrozumiałem, że jedyną odpowiedzialną osobą na świecie za mnie i moje zdrowie jestem Ja SAM a nie mój lekarz, żona , czy mama 🙂

To co przez 3 miesiące zrobiłem, przeszło moje najśmielsze oczekiwania i byłem tak sfiksowany na moim celu, że moja żona Agata nie potrafiła ogarnąć tak radykalnych zmian w moim podejściu!

  • 6 posiłków dziennie – przygotowanych dzień wcześniej
  • gotowanie osobno posiłków dla mnie i dla reszty rodziny bez przypraw i zbędnych dodatków, w jak najzdrowszej wersji
  • zero przetworzonej żywności
  • w tygodniu trzy zaplanowane treningi na siłowni
  • oraz od dwóch na początku wyzwania,narastająco do siedmiu treningów w tygodniu po 10 tygodniach

Wcześniej nie miałem czasu na zdrowe życie?

TERAZ MUSIAŁEM SAM ZADBAĆ o jego odzyskanie! Gdyż lekarze, niestety nie byli w stanie mi pomóc i oprócz przepisaniu tabletek, zakazaniu aktywności fizycznej, przemęczania się, przegrzewania, używania ostrych przypraw i jeszcze kilku rzeczy, które lubiłem robić!

W odzyskaniu zdrowia pomogło mi świetne zaplanowanie wszystkich najważniejszych rzeczy, które miałem robić, oraz ich pilnowanie. W telefonie miałem nastawiony budzik, co 2,5 h na kolejny posiłek.

Każdy poniedziałek i czwartek miałem zaplanowaną obowiązkową siłownię, i dodatkowo we wtorek i piątek 2 treningi spacerowo biegowe!

W kolejnych tygodniach dodawałem jeden trening aerobowy-czyli biegowy więcej, dochodząc w 11 tygodniu odzyskiwania mojego zdrowia do 6 treningów biegowych 3 siłowych w tygodniu oraz 6 posiłków dziennie, czasu na ich przygotowanie, pracę, i rodzinę.

To był początek mojej przygody w rozwoju mojej osoby.

Oprócz zdrowia które odzyskałem, dzięki wiedzy z książek  oraz innych źródeł, na stałe zmieniłem przekonania na temat roli jedzenia w moim życiu.

Zmiana przekonań pozwoliła mi trwale zaprogramować i zacementować nowe nawyki.

Kiedy plan biegowo-ćwiczeniowo-żywieniowy  zadziałał w 100 %, zacząłem korzystać z Planowania czasu.

I to był strzał w dziesiątkę

Planowanie i zarządzanie swoim czasem, to było coś co chciałem jeszcze lepiej poznać i bardziej wykorzystać.

I właśnie w tamtym momencie trafiłem na mega zorganizowaną osobę, która była mi wstanie jeszcze lepiej przybliżyć zarządzanie sobą w czasie ! WOW przecież właśnie tego potrzebowałem!

Wiedza którą zdobyłem na szkoleniu 7zasad zarządzania sobą w czasie uświadomiło mi ile już miałem dobrych i nowych nawyków, a ile miałem jeszcze możliwości wprowadzenia i sprawdzenia nowych narzędzi!

Całą wiedze utrwalałem i wprowadzałem do moich wyzwań życiowo – biegowych dzięki czemu jeszcze lepiej osiągałem moje cele!

Bieganie? opowiadasz?

Oczywiście! żeby przebiec dobrze zawody, należy odpowiednio się zorganizować!.

Tak właśnie Bieganie było tym elementem mojego codziennego życia, które było wcześniej idealnie zaplanowane! Miałem to wszystko wypisane w kalendarzu biegowym i wiedziałem, że jeśli chcę być dobrze przygotowanym do zawodów to moim zadaniem jest skrupulatnie ten plan realizować.

W ten oto sposób,  żeby mieć czas nie tylko na bieganie, ale również na czytanie poznawanie i uczenie się nowych rzeczy, planowałem z dużym wyprzedzeniem i jeśli chciałem jednego dnia iść pobiegać, to wstawałem wcześnie rano na trening, po treningu była praca, po pracy czas dla rodziny, następnie przygotowanie posiłków, i na koniec ćwiczenia na siłowni.

Biorąc wszystko w szerszej perspektywie, czyli tygodniowej, starałem się mieć zaplanowany, każdą ważną rzecz którą chciałem zrealizować.

I oczywiście zdarzały się modyfikacje, zmiany, albo jakiś element opuściłem na którym mi zależało! ale była jedna bardzo ważna rzecz, która na końcu zawsze się wydarzała:

Mój  CEL został osiągnięty!

I to było najważniejsze. Droga którą przebywam za każdym razem po wyznaczeniu celu i jego skrupulatnym zaplanowaniu w czasie była i jest i będzie pełna niespodzianek, przygód i różnych skomplikowanych wyzwań.

Najlepsze, że im dalej i szybciej biegałem, tym więcej wyzwań sobie narzucałem. I przez ostatnie 3 lata tak wiele zmieniło się w moim życiu,  że chciałbym aby każdy kto przeczyta ten artykuł również wziął te narzędzia, i zastosował je w swoim życiu, aby świetnie planować czas!

Dlatego jeśli chcesz :

  • wprowadzić dobre zmiany i nawyki na stałe
  • nauczyć się planować
  • być maksymalnie produktywnym
  • osiągać szybciej swoje cele

Czytaj i korzystaj z wiedzy, którą polecam.

I U ciebie również zadziała jeśli zastosujesz ją w swoim życiu! (TY DECYDUJESZ – albo masz wymówki, albo osiągasz to co zaplanujesz)

Podsumowując co zmieniło się w moim życiu dzięki dokładnemu planowaniu czasu?

  • wyznaczam i realizuje nowe cele;
  • optymalnie na tyle ile mam przestrzeni wykorzystuję mój czas, który codziennie dostaje od życia;
  • robię podsumowania, dzięki którym widzę jakie mam postępy;
  • wprowadzam zmiany w swoim życiu, które pozwalają mi mieć więcej czasu dla siebie jak i rodziny
  • buduję coraz większą świadomość życia
  • Podążając za moimi marzeniami, realizuje swoje wyzwania życiowe
  • więcej wnoszę do społeczeństwa, dzieląc się wiedzą na temat biegania
  • doceniam, każdą chwilę mojego życia!
  • nie marnuję czasu na pierdoły.

P.s.1 Pamiętam z jednego z wykładów powiedzenie : – „czas, który mamy jest ograniczony. Nie zmarnuj go”.

Ja podjąłem decyzję, że będę go maksymalnie i produktywnie wykorzystywał

P.s.2

Tak wygląda mój plan biegowo – rozwojowy na kolejne 5 miesięcy, z czego po 2 miesiącach robię podsumowanie – (wklejam karteczki na kalendarz z zadaniami biegowymi I tu polecam świetny materiał edukacyjny o karteczkach – kliknij link TUTAJ) Następne podsumowanie robię po kolejnych 3 miesiącach i działam dalej.

Cel główny – rozwój mojej nowej firmy LuckyMind, oraz prowadzenie szkoleń i przemówień motywacyjnych, ukończenie i wydanie książki.

Cel drugorzędny – przygotować się do Maraton Berlin,

cele poboczne – po drodze zaliczyć kilka wyzwań biegowych

cel dodatkowy – sianie – realizować projekt TurkusowaPolska

plan 5 msc na 2018/2019 w trakcie rozpisywania działania,  do wpisania jeszcze kilka ważnych czynności!

Jeśli chcesz mieć więcej czasu dla siebie – zacznij lepiej organizować swój czas – polecam jeszcze raz materiał pod tym linkiem KLIKNIJ TUTAJ

Kalendarz widoczny na zdjęciu to zrzut ekranu kalendarza Google wykonany na telefonie i wydrukowany na drukarce – ułatwia mi to organizację pracy na papierze i telefonie!

Oczywiście to są najważniejsze pkt mojego planu rozwoju, w którym jeden wspiera kolejny.

Codziennie znajduję czas, żeby zdrowo się odżywiać, tańczyć  i ćwiczyć z córkami, wspierać żonę w rozwoju jej kariery :-).

Oprócz tego, podnoszę kompetencję, szkolę się , uczę się nowych systemów komputerowych, programów do obróbki dźwięku, oraz wideo, prowadzę spotkania, ćwiczę, bloguję

Nazbierało się tego trochę:-)

Pozdrawiam i do usłyszenia Adam.

 

Please follow and like us:
0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
12 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Barbara Młynek
Barbara Młynek
2 lat temu

Adam 100% – patrząc na Twoje zdjęcie z papierowym kalendarzem mam ochotę wstawić zdjęcie mojego tygodniowego papierowego kalendarza. Gratuluję wyników i powodzenia!

Hanna Czempiel
Editor
2 lat temu

To ja też się podzielę ku inspiracji, może ktoś wyciągnie z tego coś dla siebie☺ Planowanie moje i mojej 11 córki Julii. Julia plan przygotowuje zawsze przed pójściem spać ( ja również ) – wtedy można po skończonym dniu określić czy wszystko zostało zrealizowane, jeśli nie to można to uwzględnić na kolejny dzień lub na najbliższy wolny termin. Jeśli coś nie zostało wykonane w danym dniu, to jest to najmniej pilna rzecz, którą można właśnie przełożyć. W pierwszej kolejności w ciągu dnia wykonujemy najpierw rzeczy pilne i ważne. Oprócz tego planując wieczorem nasz mózg jest nastawiony na to, co będziemy… Czytaj więcej »

Hanna Czempiel
Editor
2 lat temu
Reply to  Adam

Dzięki Adam☺ Czasem Julia przewyższa mój poziom. Nauka owocuje i to bardzo szybko?

Kasia
Kasia
2 lat temu

Super Adam 🙂
Dziękuję Ci za ten wpis…
Ja poproszę wskazówki odnośnie żywienia. Mam z tym mega problem.

Carol
2 lat temu

Witaj!
Super artykuł, ja jestem maniaczką planowania czasu i mam nadzieję, że w najbliższym czasie wykupię szkolenie u Kamili. Póki co posiłkuję się książkami z tej dziedziny i już niebawem również mój projekt „Pracownia Czasu” również zacznie nabierać tempa! 🙂 Trzymam kciuki za Twoją nową firmę i mam nadzieję, że do zobaczenia w Teamie Organizacyjnym RBC 🙂

IWONA
IWONA
2 lat temu

Witaj Adam, artykuł świetny ,dużo pozytywnej energii. Ja też coraz lepiej radzę sobie z planowaniem dnia ,w którym oczywiście uwzględniam 2 km biegania dziennie. Dodatkowo zrobiłam sobie prywatne wyzwanie ,4 razy w tygodniu joga żeby wzmocnić kręgosłup i stawy ,które mają mi dobrze służyć przy bieganiu. Widzę ,że to połączenie bardzo dobrze mi służy. Największy problem jaki u siebie widzę to jeszcze mała ilość wypijanych płynów ale i tu chyba będę musiała zrobić jakieś dodatkowe wyzwanie.Jak sobie dobrze zaplanuję dzień to wieczorem jestem mega zaskoczona jak dużo rzeczy można zrobić i zyskać dodatkowy czas na miłą lekturę albo pogaduchy z… Czytaj więcej »

12
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x
%d bloggers like this: